Lubię kosa. To taki zwiastun nadchodzącej wiosny. Uwielbiam jego śpiew, który budzi we mnie odczucie jakieś tajemnicy, misterium świata, życia. Budzi też spokój, kiedykolwiek go słyszę. Wiem, że nadchodzi czas, kiedy wszystko rozkwita. Continue Reading „Kos na skraju”